Telefon w próżni – czy smartfon wytrzyma w kosmosie?

Obecnie każdy ma w kieszeni małe urządzenie, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu byłoby jak rodem wyciągnięte z science fiction. Smartfony towarzyszą człowiekowi dosłownie wszędzie – w domu, w pracy, na wakacjach. Ale co by się stało, gdyby tak zabrać telefon jeszcze dalej? Czy przetrwałby podróż w kosmos? W związku z udziałem Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego w historycznej misji, okoliczności zdecydowanie sprzyjają takim rozważaniom. Sprawdź, jak sprzęt elektroniczny znosi tak ekstremalne warunki.
Telefon w próżni – co się dzieje z elektroniką w kosmosie?
Kosmos to miejsce wyjątkowo nieprzyjazne dla elektroniki. Próżnia oznacza całkowity brak powietrza. To pociąga za sobą poważne konsekwencje dla sprzętu. Rzecz jasna telefon nie oddycha, ale powietrze jest mu potrzebne do odprowadzania ciepła z układów scalonych.
Ponadto należy liczyć się z działaniem promieniowania kosmicznego. Badania wielokrotnie potwierdziły jego wpływ na pracę sprzętu elektronicznego. Może to objawiać się poprzez błędy w obliczeniach, problemy z pamięcią wewnętrzną czy też samoistne wyłączanie się urządzeń. W przeciwieństwie do sprzętu przeznaczonego do eksploracji kosmosu, smartfony nie są zabezpieczone przed tym procesem.
Czy smartfon wytrzyma brak atmosfery i ekstremalne temperatury?
Temperatury w kosmosie to prawdziwy koszmar dla każdego urządzenia elektronicznego. W próżni należy spodziewać się ekstremalnego zimna na poziomie -270°C. To wiele więcej niż wartości graniczne dla smartfonów. iPhone nie powinien być używany w temperaturze niższej niż 0°C. Z kolei bierne przechowywanie jest dozwolone przy -45°C.
Polecane Usługi i Produkty
Wpływ próżni na baterię i ekran telefonu
Bateria to jeden z wrażliwszych elementów konstrukcji smartfona. Litowo-jonowe ogniwa są szczególnie podatne na skrajne czynniki atmosferyczne. W niskich temperaturach reakcje chemiczne zachodzą wolniej, diametralnie ograniczając potencjał akumulatora.
Budowa ekranu również nie wróży dobrze w kontekście użytkowania w kosmosie. Wyświetlacze LCD zawierają ciekłe kryształy, które w niskich temperaturach mogą zamarznąć. Ekrany OLED są nieco bardziej odporne, ale i one mają swoje granice.
Skrajne warunki mogą też powodować uszkodzenie niektórych materiałów używanych w konstrukcji smartfonów. Kleje, uszczelki i niektóre tworzywa sztuczne są wyjątkowo narażone na usterki.
Jak technologia kosmiczna różni się od smartfonów?
Sprzęt kosmiczny to zupełnie inna liga niż elektronika przeznaczona do powszechnego użytku. Satelity i sondy używają specjalnie zabezpieczonych komponentów, które przeszły restrykcyjne testy w komorach próżniowych i termicznych. Każdy układ scalony zostaje też sprawdzony pod kątem odporności na promieniowanie kosmiczne.
Sprzęt kosmiczny wykorzystuje też specjalne systemy zarządzania temperaturą – od pasywnych radiatorów po aktywne systemy chłodzenia. Akumulatory w satelitach również charakteryzują się zupełnie inną konstrukcją.
Sprawdź Cenniki Napraw
Czy można używać smartfona w warunkach kosmicznych?
Teoretycznie smartfon mógłby działać w kontrolowanych okolicznościach imitujących warunki ziemskie. ISS (Międzynarodowa Stacja Kosmiczna) ma kontrolowaną atmosferę i temperaturę, więc podstawowe funkcje telefonu działałyby normalnie. Astronauci rzeczywiście używają tabletów i komputerów na pokładzie stacji.
Problem zaczyna się w otwartej przestrzeni kosmicznej. Bez odpowiedniej ochrony smartfon szybko przestałby działać, a niedługo później uległby uszkodzeniu. Jedyną szansą na powodzenie takiej próby byłoby umieszczenie smartfona w specjalnie zaprojektowanej obudowie. Musiałaby ona posiadać system kontroli temperatury i ochrony przed promieniowaniem. Wtedy jednak nie byłby to już zwykły smartfon, a specjalistyczny sprzęt kosmiczny.













































