Już niebawem, bo 25 marca podczas konferencji Apple, powinniśmy ujrzeć, jak wyglądać i funkcjonować będzie platforma streamingu wideo od Apple. Ma być on realnym konkurentem dla platform takich, jak Netflix czy Amazon Video. Początkowo serwis Apple nie będzie posiadać własnej bazy, ale znajdą się w nim produkcje HBO, Starz czy Showtime.

 

Apple Video

 

Docelowo platforma ma posiadać produkcje ekskluzywne zrobione z myślą o niej, które nie będą dostępne w innych serwisach. Na nie jednak przyjdzie nam poczekać nieco dłużej i na starcie bazę platformy wypełnią treści innych producentów.

Mark Guzman z serwisu Bloomberg zdradza, co powinno znaleźć się w Apple Video podczas jego premiery.

Jak wspominaliśmy, z czasem Apple chce nawiązać do wielkości i jakości hegemonów tego rynku, jak na przykład Netflix. Dlatego z czasem na pewno pojawią się tam seriale oraz firmy ze studia Apple. Na starcie serwisu jednak jedynymi oryginalnymi produkcjami od giganta z Cupertino będą te znane już dzisiaj, jak chociażby „Carpool Karaoke” co rzecz jasna nie wzbudzi żadnego zachwytu w użytkownikach.

Apple postanowiło więc zapełnić swą bazę treściami z innych miejsc, zdaniem Bloomberga prowadzone są rozmowy z Starz, Showtime oraz HBO o „wypożyczenie” ich produkcji.

Z tych samych informacji możemy dowiedzieć się, iż żadne rozmowy z Hulu i Netflixem nie są prowadzone, toteż treści tych serwisów prawie na pewno nie uświadczymy w Apple Video.

Sam serwis od Apple dostępny będzie oczywiście na sprzętach producenta, czyli iPhonie, iPadzie, Macu oraz Apple TV. Nie ma jednak informacji, czy i kiedy trafi on na urządzenia innych firm.

Wiemy natomiast, iż wkrótce telewizory dużych graczy, czyli Sony, LG oraz Samsunga uzyskają wsparcie dla AirPlay 2, które umożliwi przekazywanie sygnału audio oraz wideo z urządzeń Apple na większy ekran.