Zaznacz stronę

Apple planuje mocno inwestować w odświeżenie dotychczasowego portfolio. Jednym z symptomów tych zmian ma być zupełnie nowy MacBook Pro z ekranem o przekątnej 16 cali, który może stać się hitem nadchodzącej jesieni. Ma on zastąpić dotychczasowego MacBooka Pro z ekranem 15 cali.

 

MacBook Pro 2019 16”

 

Oprócz nieco większego ekranu, MacBook ten ma otrzymać w swojej najwyższej konfiguracji ośmiordzeniowy procesor Intel Coffe Lake-H9, który pochwalić się może bardzo dobrą wydajnością.

Według informacji, które zdobył Jeff Lin z IHS Market, zapowiadany na jesień tego roku MacBook Pro otrzyma właśnie układ Intela dziewiątej generacji z linii Coffe Lake-H.

Komputery osobiste dostępne będą w konfiguracjach z procesorem i7 posiadającym sześć rdzeni oraz i9, który na stanie ma aż 8 rdzeni. Bez względu na wybór za procesy graficzne odpowiedzialny będzie układ Intel UHD Graphics 630.

Jednak Apple porzuciło zamysł, aby do swoich komputerów wsadzać procesory Intel Ice Lake dziesiątej generacji. Prawdopodobnie na tej decyzji zawarzyły kwestie związane zbyt niską wydajnością procesora, który posiada jedynie cztery rdzenie.

 

MacBook Pro 2019 jedną z większych premier?

 

Najnowszy MacBook Pro należy do listy urządzeń, które są najbardziej wyczekiwane przez konsumentów. Raporty i przecieki na jego temat jedynie zaostrzają apetyt potencjalnych klientów, którzy myślą o zmianie komputera.

Apple chce zmienić mocno kwestie związane z designem urządzenia. Będzie ono całkowicie przeprojektowane i przestanie przypominać urządzenia, jakie znamy dzisiaj.

Poza tym ramka ekranu ma być zredukowana do jak największego minimum. Sam wyświetlacz wykonany będzie w technologii LCD i posiadać ma on 16 cali przy rozdzielczości 3072 x 1090. Wąskie ramki mają spowodować, że ekran będzie można umieścić w obudowie aktualnego MacBooka Pro z wyświetlaczem wielkości 15 cali. To każe podejrzewać, że Apple w ogóle wycofa ten model sprzedaży lub pozostanie on tańszą alternatywą dla klientów z nieco mniejszym portfelem.

Oprócz tego gigant z Cupertino zmieni klawiaturę, na którą od lat narzekają klienci. Będzie to powrót do znanego już mechanizmu nożycowego, jednak będzie ono całkowicie usprawnione i zastąpi nie do końca udany mechanizm motylkowy.

Do premiery nowego MacBooka Pro najprawdopodobniej dane będzie nam poczekać do października bądź listopada tego roku. Spekuluje się, że zostanie on wyceniony na około 3000 dolarów.