Apple postanowiło przed kilkoma dniami odświeżyć swój mniejszy model MacBooka Pro z ekranem o przekątnej 13 cali. Wychodzi na to, że zmiana układy na nowszy, 4-rdzeniowy procesor Intela ósmej generacji spowodowało, iż urządzenie znacznie przyspieszyło.

 

Nowy MacBook Pro 2019

 

W najtańszej konfiguracji – za 6499 złotych, nowy MacBook Pro posiada procesor Intel i5-8527, którego zegar taktuje na 1,4 GHz, z Turbo Boost do 3,9 GHz.
W tej samej konfiguracji znajdziemy również 8 GB pamięci RAM LPDDR3, dysk SSD o pojemności 128 GB oraz kartę graficzną Intel Iris Plus 645.

Model ten dołączył także do innych urządzeń z serii Pro i posiada on pasek Touch Bar z Touch UD oraz ekran Retina działający w technologii True Tone.
Skok wydajności

Z benchmarków wynika, że inwestycja w lepsze podzespoły sprawiła, że wydajność MacBooka Pro znacznie się poprawiła.

W testach Geekbench 4 w podstawowej konfiguracji urządzenia osiągnęło ono następujące wyniki:

  • Test dla pojedynczego rdzenia – 4639 punktów, poprzednik uzyskał wynik 4341 punktu,
  • Test dla wielu rdzeni – 16665 punktów, poprzednik uzyskał wynik 9084 punktu.

Liczby te oznaczają wzrost wydajności wynoszący 6% dla jednego rdzenia i aż 83% dla procesów wielordzeniowych.

Nowy MacBook Pro 13” dostępny jest również z procesorem o wyższym poziomie taktowania, który wynosi 1,7 GHz. On został poddany podobnym testom jeden raz i uzyskał wynik na poziomie 60% względem poprzednika z wcześniejszej generacji.

Testy podobne do Geekbench 4 mają za zadanie stworzyć standard w określaniu wydajności kolejnych generacji sprzętów takie, jak: komputery, smartfony czy tablety. Jednak należy podkreślić, iż nie zawsze mają one przełożenie na realnie odczucia płynące z użytkowania sprzętu.