Trudno w to uwierzyć, ale dwa serwisy BGR oraz 9to5Mac podały informacje pochodzące ponoć z wiarygodnych źródeł, że nadchodzące iPhone’y będą nosiły naprawdę niecodzienne nazwy. Następca iPhone’a X ma nazywać się iPhone Xs. Jego większa wersja iPhone Xs Max, a następca iPhone’a 8 ma zwać się iPhone Xr.

 

Rewolucja w nazwach?

 

W zeszłym tygodniu serwisowi 9to5Mac udało dotrzeć się do renderów iPhone’ów z ekranem OLED. Oba miały nazywać się iPhone XS, okazuje się, że większy nazywać się ma iPhone XS Max – czyli nie iPhone X2, czy iPhone X Plus, jak myśleliśmy do tej pory.

Został jeszcze najtańszy z nadchodzących modeli z ekranem LCD, który ochrzczony został mianem iPhone 9 i jak mówią najnowsze doniesienia – niecelnie. Model ten nazywać się będzie iPhone Xr. Aczkolwiek nazwa ta wzbudza ogrom wątpliwości i naprawdę trudno uwierzyć w to, że tak miałby nazywać się jeden z modeli iPhone’a.

Na szczęście już 12 września odbędzie się oficjalna prezentacja nowych urządzeń od Apple i wtedy przekonamy się, jak nazwał swoje urządzenia gigant z Cupertino.

 

Jeśli podobał Ci się wpis, zaznacz mu parę gwiazdek 😉
[Głosów:2    Średnia:5/5]